środa, 23 lipca 2014

Sens Istnienia..


I znów siedzę przy oknie, 
Myśli krążą po mojej głowie, 
I znów myślę i czekam na szczęście, 
Które wciąż w dal ucieka, 
I znów kolejny dzień, kolejna noc, 
Kolejne plany, kolejne marzenia, 
I znów siedzę i myślę, 
Nad sensem istnienia, 
Które tak szybko się zmienia,
I znów siedzę i czekam, 
Na dzień w którym w końcu, 
Zatonę w błogiej radości sensu istnienia..

sobota, 24 maja 2014

Nigdy nie daj  wmówić komuś  że jesteś do niczego, że jesteś zerem...ludzie mówią wiele rzeczy z zazdrości..jedni cię kochają inni nienawidzą, taka kolej rzeczy, lecz to ty musisz znać swoją wartość i swoje miejsce aby być szczęśliwym, inni życia za ciebie nie przeżyją więc nie przejmuj się innymi, bądź sobą!
Gdy Ci smutno, gdy czujesz się samotny, zły, zamknij oczy, powiedz sobie dość ! załóż słuchawki na uszy, włącz swoją ulubioną piosenkę i zapomnij o wszystkim...bo muzyka to lek na całe zło.
I choćby było bardzo źle,wiedz że kiedyś przyjdzie taki dzień że wstaniesz, za oknem piękna pogoda, wszystko po twojej myśli i powiesz " w końcu jestem tak szczęśliwy/a , mam wszystko co najważniejsze ! "
Mówią " do odważnych świat należy" jednak co zrobić, gdy odwagę paraliżujże strach przed odrzuceniem? przed straceniem kogoś lub czegoś? Tylko jeśli nie spróbujesz, nie dowiesz się czy było warto. :) Czasem jednak warto spróbować, warto podjąć ryzyko, bo bez ryzyka nie ma nic.
Ona : nieśmiała dziewczyna, inna od tych wszystkich pustych lalek z toną tapety, marzyła tylko o tym aby być szczęśliwa i potajemnie o nim.. On: super chłopak, przystojny, o świetnych charakterze, ideał, każda by o nim marzyła...Nigdy ich drogi nie zbliżały się ku sobie, ich serca nie biegły jedno do drugiego, w poszukiwaniu się..od początku nic nie było takie jakie być powinno...żyli osobno, wiedząc o swoim istnieniu nie myśleli że mogło by im się udać, tak bardzo się różnili...jednak gdy się spotkali, przez tą udawaną obojętność coś zaiskrzyło...widać to było w ich oczach, lecz żadne nie miało odwagi się przyznać..i żyli w niepewności gryząc się z bólem i miłością...

sobota, 10 maja 2014

Biorę udział w konkursie, czy mógłby ktoś zagłosować na mnie?? :)) byłabym baardzo wdzięczna <3
http://jedyna-taka.pl/miss,63,malgorzata-grzegrzolka.html
Życie jest piękne, gdy umie się widzieć dobro i szczęście w najmniejszym szczególe<33

piątek, 11 kwietnia 2014

-Masz marzenia?
- Jasne, przecież każdy ma marzenia!
 - Jakie są twoje?
- Ja mam jedno...będąc blisko niego, czuję że mam wszystko...chcę po prostu czuć jego obecność i bliskość...a wtedy osiągnę pełnie szczęścia
- hey, czemu tak się gapisz  niego stronę?! 
- nie gapię się...
-gapisz! 
- czemu sądzisz ze akurat na niego się patrze?? 
- bo widzę te iskierki w oczach, ten smutek, który się zamienił w piękny płomień radości <3
Smutek? Nie, dziękuję. Uśmiech to najlepsza recepta na szczęście, tu nie ma miejsca na smutek
Czasem jeden najprostszy gest, jedno najprostsze słowo może sprawić że uśmiech rozjaśnia twarz, a w sercu gości nieograniczona radość :)
Chcesz ale się boisz, planujesz zrezygnować, odpuścić, zacząć wszystko od początku...jednak...jednak coś ci nie pozwala.
Najlepsze dni, gdy po ciężkim dniu,pełnym nadziei i zrezygnowania jednocześnie, spotyka cię wspaniały wieczór w którym wiele staje się po twojej myśli...<3

niedziela, 9 marca 2014

Nigdy nie wolno się poddawać, chociażby wszystko się waliło, nie można przestać wierzyć i walczyć o to co się kocha. jeśli się poddasz to nie zobaczysz czy było warto, a to może się okazać w każdej chwili.
Szczęście to nie koniecznie musi być coś wielkiego, prawdziwe szczęście mogą przynosić nawet najmniejsze rzeczy, gesty, same osoby, a wtedy świat staje się prostszy
Gdzieś daleko na ziemi, jest taka osoba dzięki której świat staje się lepszy <3
Ludzie wciąż szukają ideałów, ulepszeń, próbują sami spełnić swoje wygórowane oczekiwania, a czasem nawet nie zdają sobie sprawy z tego że prawdziwe szczęście jest bardzo blisko nich, chociaż wcale nie jest tak idealne jakby się wydawało, było by gdyby ludzie umieli je dostrzec w najprostszych rzeczach, nie doszukując się czegoś wciąż lepszego...
Czy kiedyś choć przez chwilę, ktoś zastanawiał się ile szans stracił, ile życia sobie zmarnował przez to ze bał się co powiedzą inni? Inni zawsze będą coś mówić, nigdy im sie wszystko nie będzie podobało, ale czy to ważne? Trzeba żyć własnym życiem i przeżyć go po swojemu, nie bojąc się o opinię innych bo tylko wtedy można życ na prawdę szczęśliwie, nie używając utartych szablonów.
Tylko raz w życiu się rodzisz, tylko raz prawdziwie kochasz, tylko raz dokonujesz decyzji, tylko raz na prawdę ufasz, tylko raz umierasz...w życiu nic nie dzieje się dwa razy, nie ma replayu, nie ma powrotu. to jakie decyzje podejmiesz raz, mają wpływ na to jak dalej będziesz żyć, nie można nic zmienić za drugim razem..drugiego razu może już nie być.